W kiosku.

Odpublikowane przez admin - Maj 2nd, 2012

Kiosk to miejsce ulubione przez wszystkich zapracowanych, wiecznie śpieszących się gdzieś przechodniów. Ulokowany jest zazwyczaj w pobliżu przystanku tramwajowego lub autobusowego, ale nie tylko. Można tu zakupić codzienną lub kolorową prasę, bilety na komunikację miejską, ale nie tylko – również napoje, papierosy, pocztówki, znaczki, zapałki lub zapalniczki, długopisy, zeszyty – to, co często potrzebne jest niemalże na „gwałt”, np. oczekując na autobus, którym chcemy dojechać do pracy lub szkoły. Ceny nie są zabójczo wysokie, porównywalne ze sklepami osiedlowymi lub bazarami, natomiast plusem kupowania w kiosku jest szybkość obsługi – jako że każda zainteresowana stoi przy małym okienku, więc ma ograniczone pole manewru, co może wybrać, obejrzeć – właściwie musi z początku wiedzieć, co chce zakupić i o to zapytać. To zapobiega długim kolejkom i irytacji innych kupujących.

W markecie.

Odpublikowane przez admin - Maj 2nd, 2012

Market to ulubione miejsce osób, które lubią zrobić zakupy „raz, a porządnie”. Przeważnie jest to piątek po pracy lub sobota, coraz częściej również niedziela. W marketach kupujemy wszystko to, co potrzebne jest nam w domu przez najbliższy tydzień – produkty spożywcze, kosmetyczne, chemiczne i wszelkie inne. Markety charakteryzują się tym, że ich powierzchnia jest duża, a wewnątrz panuje porządek – towary uporządkowane są według różnych działów, do których przynależą. Ceny tych produktów są przeważnie dużo niższe niż w sklepach osiedlowych, stacjach benzynowych czy w innych punktach sprzedaży prowadzonych przez prywatne podmioty. Markety często oferują rabaty, promocje, programy lojalnościowe, inwestują w marketing i reklamę, bo wiedzą, że poniesione na to koszty się im niepomiernie zwrócą w postaci dużych zakupów robionych przez tych samych klientów, związanych już na dobre z daną marką. Często też markety takie wystawiają produkty sygnowane swoim logo – np. sklepy takie jak Biedronka, Tesco czy Carrefour – i oczywiście te są najtańsze.

Na stacji benzynowej.

Odpublikowane przez admin - Kwiecień 20th, 2012

Kiedy pora późna, kiedy wszystkie sklepy są pozamykane, a nasz dom nagle został nawiedzony przez niespodziewanych gości lub podczas imprezy doszło do wykończenia żelaznych zapasów, stacja benzynowa – o ile takowa znajduje się gdzieś w pobliżu – jest jak znalazł. Można w niej kupić bardzo dużo – zarówno coś słodkiego, jak i alkohol, po gotowy lód do drinków! Oczywiście stacja benzynowa to nieoceniony sojusznik w trakcie długiej przeprawy samochodem, szczególnie późną porą. Tu można bowiem zawsze załatwić swoje potrzeby fizjologiczne, odświeżyć się, zatankować (co ważne!), zjeść coś ciepłego, wypić herbatę lub kawę i powrócić do żywych. Stacja benzynowa to oczywiście ceny mocno zawyżone w stosunku do supermarketów, ale jest z pewnością ratunkiem w sytuacjach, kiedy nic innego nie pozostaje otwarte, a trzeba czymś zapełnić chociażby lodówkę, bowiem stacje benzynowe przeważnie działają przez całą dobę, co jest z pewnością wielkim ułatwieniem dla wszystkich „nocnych Marków”.

W lumpeksie.

Odpublikowane przez admin - Kwiecień 20th, 2012

Lumpeks to popularna nazwa sklepów oferujących odzież używaną. Tradycyjny lumpeks to zazwyczaj jakieś małe pomieszczenie lub wręcz buda, jednak przestrzeń ta jest maksymalnie zagospodarowana – na dole na półkach poukładane są np. spodnie, zaś powyżej na drążki wiszą bluzki lub swetry. Na małej ilości metrów kwadratowych zazwyczaj znajdujemy tu w pełni wyposażoną szafę – ze wszystkimi dodatkami i akcesoriami włącznie. Ubrania takie sprzedawane są na sztuki lub coraz częściej na wagę. Cena zmienia się zazwyczaj z dnia na dzień i najtaniej rzeczy te oferowane są przed weekendem, zaś koszty wzrastają na nowo wraz z dostawą nowego towaru. Zakupy w tego typu miejscach mają zarówno swoich zwolenników (przeważnie są to osoby niezbyt zamożne, które nie mogą sobie pozwolić na zakup markowych ubrań), jak i przeciwników (nie muszą to być osoby wysoko sytuowane, ale po prostu przeszkadza im idea noszenia ubrań „po kimś”). Ostatnimi czasy zauważa się jednak zjawisko „mody na lumpeksy”, czyli coraz więcej osób szuka w tym swojego hobby, buszując po tego typu sklepach.

« Poprzednie wpisy   Następne wpisy »

System reklamy Test